Zelene Pleso

Po dwóch tygodniach powróciłem do doliny Kieżmarskiej. Tym razem pomagałem w szkoleniu dla członków naszego klubu. Jak zwykle czekało nas sporo pracy. Tym bardziej, że na dworze temperatury w okolicy minus 20 stopni. Ale wszystko się udało. Ja wracam zadowolony a Marta, Jacek, Radek i dwójka Grześków otrzymała sporą dawkę wiedzy. Mam nadzieję, że spotkamy się już wkrótce na jakiejś wspólnej wędrówce.