Ladakh

Termin: 4.07 – 22.07.2010ladakh

UCZESTNICY

  • Kasia Kustra
  • Maciek Westerowski

 CEL WYJAZDU

Ladakh – czyli kraina wysokich przełęczy położony jest pomiędzy dwoma najwyższymi łańcuchami górskimi Himalajów i Karakorum, na północy Indii. Z powodu dużej ilości buddyjskich świątyń zwana jest także „Małym Tybetem”. Przez prawie 7 miesięcy w roku jest odizolowany drogą lądową z powodu dużej ilości lodu i śniegu.11144

 RELACJA
Julley!!!
Wyruszamy we dwójkę, właściwie nieprzygotowani do wyjazdu, gdyż jego pomysł zrodził się zaledwie kilka tygodni wcześniej. Ja chciałem zaaklimatyzować się przed następnym wyjazdem, nie wydając zbyt dużo pieniędzy a Kasia wreszcie odwiedzić Azję i zobaczyć Himalaje. Sam pomysł wyjazdu do Ladakhu podsunął mi kolega podczas mojej wiosennej wyprawy na Island Peak w Himalajach. Słysząc moje narzekania na tłok, hałas i komercjalizację tamtego regionu, zaczął opowiadac mi o mistycznej krainie mnichów buddyjskich, buddyjskich klasztorów, wysokich przełęczy, dzikich górskich szlaków, rwących rzek i przemiłych ludzi. Po powrocie do domu zaczęłem przekonywać Kasię, że to dobry i niezbyt drogi cel podróży. W czerwcu kupujemy bilety do Leh z przesiadka w Delhi i 4 lipca wyruszamy w drogę. Khardung La LadakhJuż po 36 godzinach lądujemy w Leh, które wita nas zachmurzonym niebem i mnóstwem śniegu na okolicznych górach. Wysokość ok 3500 m.n.p.m. powoduje lekką zadyszkę. Jeszcze tego samego dnia przekonuję się, że wszystko co słyszałem o Ladakhu to prawda. Powitalna herbata w hoteliku, ciepło z jakim witają nas gospodarze, sielankowa atmosfera, brak pośpiechu i przepiękne widoki. Mimo, że to Indie nie czuję się tu jak chodzący bankomat, z którego każdy chce wyciągnąć trochę rupii. Wręcz przeciwnie, dostajemy „żółtą książeczkę”, w której ujęte są wszystkie ceny: trekingów, taksówek, wynajęcia auta, które obowiązują wszystkie agencje. Oczywiście szybko okazuje się, że są to ceny maksymalne. Cóż, chyba tu każdy żyje w zgodzie ze słowami XIV Dalajlamy: ” myśl każdego dnia, gdy się obudzisz, że jesteś szczęściarzem, i nie zmarnuj tego, rozwijaj siebie i daj serce innym”.Ladakh dolina Nubry

Zwiedzanie okolicy zaczynamy od pałacu królewskiego w Leh, skąd roztaczają się wspaniałe widoki na okoliczne szczyty z najwyższym w okolicy Stok Kangri ( 6123 m.n.p.m.). Następnie jedna z najładniejszych i największych buddyjskich budowli w Ladakhu – Shanti Stupa, pałace w Stok, klasztory w Tikse i znany mi z książki „Tomek na tropach Yeti” klasztor w Hemis. To jest to czego oczekiwałem po tym regionie. Buddyzm jako religia, filozofia i sposób na życie. Mnóstwo kolorów, zapach lampek z masła jaków, łopot kolorowych choragiewek, szum młynków modlitewnych, muzyka i sekrety z życia mnichów. Do tego dobre jedzenie w knajpkach pod gołym niebem popijane piwem „Godfather”. I nasze nowe motto : „Nie ważne co dzieje się wokół Ciebie- pamiętaj NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ”Leh Himalaje Ladakhu

Następnie przez „prawdopodobnie” najwyższą przejezdną (prawie przez cały rok) przełęcz na Świecie: KhardungLa 5602 m.n.p.m. udajemy się do tajemniczej doliny Nubra. A tu czeka na nas niespodzianka: prawdziwa piaszczysta pustynia z wydmami, wielbłądami i oazą otoczona ośnieżonymi pięciotysięcznikami. Niestety nie spotykamy tu dziko żyjących wielbłądów ale spacer po piaszczystych wydmach w słońcu i z takimi widokami jest po prostu bezcenny.

Ladakh MarkhaKulminacyjnym momentem naszej wyprawy jest tygodniowy treking w dolinie rzeki Markha. Dwie pięciotysięczne przełęcze, wędrówka z plecakami na średniej wysokości 4000 metrów w 30 stopniowym upale, mało ludzi, namioty ze spadochronów, w których chińska zupka smakowała wyśmienicie, chyba ze 100 razy przekraczane wpław rzeki( tylko 3 razy zdjęliśmy buty) i na sam koniec cannoning w butach w przełomie rzecznym to najkrótsze podsumowanie tego przejścia. Dopiero po powrocie zrozumieliśmy sens tybetańskiego przysłowia: ” dolinę do której droga prowadzi przez wysokie przełęcze odwiedzana jest tylko przez przyjaciół lub najgorszych wrogów”

mimo prawie 5000 metrów humory nam dopisuj¹Julley!!! to magiczne słowo, oznaczające: dzień dobry, jak się masz, cieszę się, że Cię widzę, dziękuję, a dla nas: do zobaczenia znów ….

FOTY : TUTAJ

Dodaj komentarz