Rezerwat Pazurek

Ścieżka przyrodnicza w rezerwacie „Pazurek”

Rezerwat Pazurek

Rezerwat Pazurek

Rezerwat Pazurek powstał w 2008 roku na terenie Parku Krajobrazowego „Orlich Gniazd”. Znajduje się on 8 kilometrów od Olkusza i zaledwie 4 od ruin zamku w Rabsztynie. Jeżeli chcesz spędzić około 2 godzin w bukowym lesie to miejsce jest dla ciebie. My wraz z dziećmi zwiedziliśmy rezerwat podążając wzdłuż ścieżki przyrodniczej zaczynającej się w pobliżu parkingu Pazurek, położonego przy drodze prowadzącej z Olkusza do Wolbromia około 1,5 kilometra za nowym rondem za miejscowością Rabsztyn. Parking znajduje się po prawej (jadąc od Olkusza) stronie drogi, jest dobrze oznakowany, prowadzi do niego utwardzona szutrowa droga. Przed wjazdem do lasu charakterystycznym punktem jest oznakowane przejście dla pieszych.

Rezerwat Pazurek

Z parkingu po przejściu dość ruchliwej drogi do ścieżki przyrodniczej prowadzi oznakowana droga. Po około 500 metrach napotykamy biało czerwone oznakowanie ścieżki i pierwszą tablicę informacyjną z numerem 1. Do tego miejsca dochodzimy szeroką drogą. Wchodzimy do bukowego lasu. Od tego miejsca ścieżka zwęża się a my możemy podziwiać urok rezerwatu. Ścieżka prowadzi nas wspólnie z zielonym szlakiem. Dopiero gdy po prawej jej stronie zobaczycie skały możecie dokonać wyboru czy zostajecie na ścieżce, która wkrótce wprowadzi Was w magiczne miejsce pośród jurajskich skał, czy kontynuujecie wycieczkę zielonym szlakiem (ma znaczenie gdy poruszacie się z dzieckiem w wózku lub rowerem). Dla mnie osobiście właśnie tu zaczyna się najbardziej urokliwa część Rezerwatu Pazurek.  Zubowe Skały, Cisowa Skała, wąwozy, szczeliny, bukowy las i cisza zakłócana jedynie odgłosami przyrody. Miejsce, które na każdym zrobi wrażenie. Klikanaście schodów i kilkaset metrów dalej dojdziecie znów do zielonego szlaku, który obchodzi ostańce z prawej strony.

Odtąd ścieżka znów szeroko prowadzi do miejscowości Jaroszowiec. Znów słychać samochody i przejeżdżające pociągi. Ścieżka skręca w lewo w drogę z płyt i prowadzi nas do wiaty turystycznej. Kilka ławek na polance skłania do odpoczynku. Minusem są niestety śmieci pozostawiane przez turystów i miejscowych. Nam udało się dojść tu z dziećmi i kilkoma postojami w ciągu godziny. Dalej piaszczystą a następnie trawiastą ścieżką przez kolejne 40 minut zamykamy pętlę ścieżki przyrodniczej. Wciąż idziemy dzikim bukowo-świerkowym lasem. W pewnym momencie znów dołącza do nas zielony szlak i możemy skrócić wycieczkę idąc ścieżką w lesie oddaloną o kilka metrów od drogi 500 metrów do parkingu, lub kontynuować za biało-czerwonymi kwadratami do tablicy nr 1, a następnie wrócić drogą dojściową z parkingu.

Nasze wrażenia

Na ścieżkę przyrodniczą w Rezerwacie Pazurek wybraliśmy się świadomie, gdyż chcieliśmy znaleźć trochę ciszy i spędzić kolejny upalny dzień lata w lesie nie męcząc się zbytnio. Dojazd z Katowic w świąteczny dzień zajął nam tylko 45 minut i udało nam się znaleźć to czego szukaliśmy. Dla nas atrakcją był sam pobyt w lesie. Nasza 5 letnia córka mogła zobaczyć życie w leśnych odstępach. Spotkaliśmy leśną żabkę, motyle zapylające kwiaty, grzyby, paprocie, skalne ostańce, zwalone i rozkładające się drzewa, żuczki, kwiatki i tylko 2 ludzi w ciągu naszej dwu godzinnej wędrówki. Cała trasa liczyła około 6 kilometrów i zajęła nam dwie godziny.

Polecamy ją dla rodzin z dziećmi jako świetną odskocznię od zgiełku miasta, jak również jako część całodniowej wycieczki obejmującej zwiedzanie zamku w Rabsztynie, ruin zamku w Bydlinie i pustyni Błędowskiej.

Wizyta w rezerwacie Pazurek i trasa przyrodnicza odpowiednia jest naszym zdaniem już dla 3 latków, a młodsze dzieci mogą przejechać ją w wózku z większymi kołami lub w chuście czy nosidełku. Na trasie nie ma żadnych punktów gastronomicznych więc picie i jedzenie warto zabrać ze sobą.